Ból, krwawienie, świąd, problemy z wypróżnianiem czy oddawaniem moczu po porodzie nie powinny być traktowane wyłącznie jako przejściowy dyskomfort. Badanie zespołu z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wskazuje, że większe nasilenie dolegliwości dna miednicy u kobiet po porodzie wiąże się również z większym nasileniem objawów depresyjnych i niższą samooceną.
Wyniki opublikowano w 2026 roku w „Journal of Clinical Medicine”. Badacze zwracają uwagę na potrzebę szerszej diagnostyki kobiet po porodzie – obejmującej zarówno problemy uroginekologiczne i proktologiczne, jak i stan psychiczny pacjentki.
Badanie objęło 120 kobiet po porodzie
W badaniu uczestniczyło 120 kobiet w wieku powyżej 18 lat, które znajdowały się co najmniej trzy miesiące po porodzie. Dane zbierano od czerwca do grudnia 2025 roku.
Do oceny stanu uczestniczek wykorzystano między innymi trzy standaryzowane narzędzia:
- PFDI-20 – kwestionariusz służący do oceny objawów dysfunkcji dna miednicy,
- Skalę Samooceny Rosenberga,
- Inwentarz Depresji Becka (BDI).
PFDI-20 uwzględnia m.in. dolegliwości związane z oddawaniem moczu, wypróżnianiem oraz objawy mogące wskazywać na zaburzenia statyki narządów miednicy.
Nie było to więc badanie diagnozujące konkretną chorobę na podstawie badania lekarskiego. Jego celem było sprawdzenie, czy istnieje zależność pomiędzy nasileniem dolegliwości fizycznych a stanem psychicznym kobiet po porodzie.
Ból i krwawienie zgłaszała znaczna część badanych kobiet
Najczęściej zgłaszane były objawy dotyczące okolicy odbytu.
Ból występował u 45,8 proc. uczestniczek, krwawienie zgłaszało 42,5 proc., a świąd 41,7 proc.
Takie dolegliwości mogą mieć różne przyczyny. Po ciąży i porodzie występować mogą m.in. choroba hemoroidalna, szczelina odbytu, osłabienie struktur dna miednicy czy zaburzenia związane z przebytym urazem okołoporodowym.
Część problemów może utrzymywać się znacznie dłużej niż sam okres połogu.
Im bardziej nasilone dolegliwości, tym więcej objawów depresyjnych
Najważniejszym wnioskiem z badania było stwierdzenie zależności pomiędzy nasileniem zaburzeń dna miednicy a stanem psychicznym uczestniczek.
Wyższe wyniki wskazujące na większe nasilenie dolegliwości – zwłaszcza dotyczących układu moczowego oraz jelitowo-odbytniczego – wiązały się z większym nasileniem objawów depresyjnych.
Najsilniejszą zależność stwierdzono pomiędzy ogólnym nasileniem dysfunkcji dna miednicy a wynikiem w Inwentarzu Depresji Becka.
Jednocześnie większemu nasileniu problemów fizycznych towarzyszyła niższa samoocena.
Wśród uczestniczek:
- 30 proc. miało łagodne objawy depresyjne,
- 13,3 proc. – objawy o umiarkowanym nasileniu,
- u jednej kobiety stwierdzono w kwestionariuszu objawy o nasileniu ciężkim,
- 23,3 proc. uczestniczek uzyskało wynik wskazujący na niską samoocenę.
Samo uzyskanie podwyższonego wyniku w kwestionariuszu nie jest jednak równoznaczne z rozpoznaniem depresji. Diagnozę może postawić lekarz na podstawie pełnej oceny stanu pacjentki.
Znaczenie może mieć również uraz krocza
Badacze przeanalizowali także czynniki związane z przebiegiem ciąży i porodu.
W grupie kobiet, które rodziły drogami natury, pęknięcie krocza było niezależnie związane z większym nasileniem objawów depresyjnych.
Nie oznacza to, że uraz krocza sam w sobie powoduje depresję. Badanie miało charakter obserwacyjny i pozwala stwierdzić występowanie związku pomiędzy zmiennymi, ale nie wskazuje jego kierunku ani mechanizmu przyczynowego.
Możliwe znaczenie mają jednocześnie m.in. przewlekły ból, utrudnione wypróżnianie, nietrzymanie moczu lub stolca, ograniczenie aktywności oraz wpływ dolegliwości na codzienne funkcjonowanie.
Kiedy po porodzie zgłosić się do lekarza?
Nie każda dolegliwość występująca po porodzie oznacza poważną chorobę, ale utrzymujących się objawów nie warto uznawać automatycznie za „normalny skutek porodu”.
Konsultacji lekarskiej wymagają zwłaszcza:
- krwawienie z odbytu – jego przyczyną mogą być np. hemoroidy lub szczelina odbytu, ale wymaga ono różnicowania z innymi chorobami,
- utrzymujący się albo nasilający ból okolicy odbytu, krocza lub miednicy,
- problemy z kontrolowaniem moczu, gazów lub stolca,
- wyraźne trudności podczas oddawania moczu lub wypróżniania,
- uczucie ciężaru, ucisku albo „wypadania” w obrębie pochwy,
- utrzymujące się dolegliwości po zagojeniu urazu krocza,
- obniżony nastrój, utrata zainteresowań, nasilony lęk lub inne objawy psychiczne utrudniające codzienne funkcjonowanie.
W zależności od rodzaju problemu potrzebna może być konsultacja ginekologiczna, uroginekologiczna, proktologiczna, fizjoterapeutyczna lub psychiatryczna.
Pilnej pomocy wymaga m.in. obfite krwawienie, szybko nasilający się ból, gorączka i objawy ciężkiego zakażenia, a także pojawienie się myśli o zrobieniu krzywdy sobie lub dziecku.
Dno miednicy to nie tylko nietrzymanie moczu
Dysfunkcje dna miednicy bywają kojarzone przede wszystkim z nietrzymaniem moczu. W rzeczywistości jest to grupa zaburzeń dotyczących struktur odpowiadających m.in. za podtrzymywanie narządów miednicy, oddawanie moczu i stolca oraz funkcje seksualne.
Po ciąży i porodzie mogą występować zarówno problemy urologiczne, jak i proktologiczne czy ginekologiczne. Poszczególne objawy mogą się również nakładać.
To jeden z powodów, dla których autorzy wrocławskiego badania zwracają uwagę na potrzebę interdyscyplinarnego podejścia do pacjentki po porodzie, zamiast leczenia każdego objawu w całkowitym oderwaniu od pozostałych.
Badanie pokazuje związek, a nie przyczynę
Wyniki są interesujące, ale należy pamiętać o ograniczeniach pracy.
Badanie objęło tylko 120 kobiet i miało charakter przekrojowy. Informacje o dolegliwościach pochodziły z kwestionariuszy wypełnianych przez uczestniczki i nie były każdorazowo potwierdzane badaniem klinicznym.
Nie można więc na tej podstawie stwierdzić, że problemy dna miednicy powodują depresję albo że objawy depresyjne powodują większe nasilenie dolegliwości fizycznych.
Badanie pokazuje natomiast, że oba problemy często mogą ze sobą współwystępować. Z medycznego punktu widzenia jest to ważny argument za tym, aby podczas opieki nad kobietą po porodzie pytać nie tylko o gojenie ran czy przebieg połogu, ale również o funkcjonowanie dna miednicy, problemy jelitowo-odbytnicze, oddawanie moczu oraz stan psychiczny pacjentki.







